Dzisiaj jest 09 gru 2019, 12:39

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 309 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21
Autor Wiadomość
Post: 13 wrz 2016, 14:06 
Offline
obserwator
obserwator

Rejestracja: 30 lip 2011, 11:37
Posty: 238
Lokalizacja: Pieńsk
oxo pisze:
Właśnie sobie przypomniałem, kupiłem nową pralkę, 2 lata temu

Firma była zobowiązania odebrać starą i dać nową. 3 piętro + parter. Zdemontowałem ze starej ciężarki stabilizujące. Sama obudowa, silnik nie ważyły dużo więc dało mi się ją znieść mimo, że miałem kontuzję barku (wypadek przy pracy)-Sygnalizowałem w sklepie, by we 2 przyjechali z nową pralką, bo sam tego nie wniosę, bo nie jestem w pełni sprawny.

Przyjechali, na rampie opuścili nową i postawili przed klatką, ja w tym czasie poszedłem po starą, bo zostawiłem ją w środku klatki, gdy tylko ją wytargałem z klatki...zobaczyłem jak pojechali sobie...
Zostawili mnie ze starą i nową.

Nie wiem ile to trwało, jedną ręką pralkę ważącą 80 kilo wtargałem na moje piętro, pod ósemeczkę.
Bez łaski, *** im w dupę.
Już nigdy więcej moja rodzina nie kupi tam absolutnie nic.
A tego kolesia z którym się dogadywałem w sprawie transportu zapamiętam do końca życia, jak będzie błagał o pomoc, spuszczę na niego 80 kilową pralkę z 4 piętra.

Ten koleś już tam nie pracuje, więc nie będę dawał antyreklamy.

musisz mieć na uwadze (wiem że kupującego to czasem nie obchodzi) że transport a sklep to dwie różne firmy i sklep płaci im za dowóz a nie wnoszenie i często na tej linii powstają zatargi z powodu nie domówień przy zakupie ,bo wątpie żeby chłopaki nie chcieli zarobić i wnieść Ci tej pralki do domu.tylko ktoś musi im za to zapłacić


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 wrz 2016, 14:48 
Offline
obserwator
obserwator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 mar 2011, 6:52
Posty: 195
Lokalizacja: Gdynia/Zgorzelec
..ale przynajmniej powinni wziąć starą, bo to ich obowiązek.
Do dziś stoi w piwnicy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 wrz 2016, 18:46 
Offline
VIP
VIP
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 cze 2007, 12:05
Posty: 5130
Lokalizacja: Zgorzelec /Jerzmanki
inzynier pisze:
Chamstwa obsługi nie wytłumaczy absolutnie nic...


Otóż to :smt023

inzynier pisze:
Ze swojej strony mogę podać podobny przykład identycznego zachowania w tym sklepie.


o proszę... :roll:

inzynier pisze:
Jednak mimo wszystko wiedziałem co kupuję i ciężar jako taki nie był zaskoczeniem


Komoda 60 kg mnie zaskoczyła - ale teraz wiem dlaczego była w dwóch kartonach ;)


oxo pisze:
..ale przynajmniej powinni wziąć starą, bo to ich obowiązek.
Do dziś stoi w piwnicy.


Ale Ty taki waleczny i odpuściłeś?
Dla mnie takie odpuszczanie to przyzwalanie na dyletanctwo i olewanie klienta... :roll:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 paź 2016, 11:38 
Offline
VIP
VIP
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 cze 2007, 12:05
Posty: 5130
Lokalizacja: Zgorzelec /Jerzmanki
YELLO_35 pisze:
W tę niedzielę robiłem zakupy w JYSK-u.
Wpadłem tam o 17:45 - ekipa już zwijała majdan z zewnątrz sklepu. Nie zerkała nawet na nas, ani nie interesowała się choć staliśmy zaraz obok kasy. Więc poprosiłem o możliwość zakupu :roll: Godzina zakupu na kwicie to 17:50. Sprzedawca poprosił żeby w miarę szybko zajechać na magazyn i odebrać towar. OK. Po chwili jestem na tyłach - dzwonię i zostaje mi wydany towar. Pan z rampy przekazuje mi karton i pyta czy go trzymam. Trzymałem. Gdy go puścił okazało się, że waży b. dużo. Drugi podany jeszcze bardziej beztrosko ważył kilogram więcej - 30kg. Obróciłem to w żart ale potem pomyślałem jak to się mogło skończyć - pomijając fakt, że nie mogę nosić takich ciężarów to po prostu mogłem to upuścić. Wina byłaby moja :roll: I teraz myślę sobie, że to było prymitywnie złośliwe zachowanie. Bo mocniej tego nie chcę nazwać :smt075

Niedawno kupowałem tam meble ogrodowe - damska obsługa była bardzo miła. Tym razem trafiłem na męską - może to słaby punkt tego sklepu...? :roll:


Nastąpił cd.
Po złożeniu okazało się, że brakuje 12 wkrętów. Sklep bez dyskusji dał mi takowe. Po złożeniu i prawidłowym (!!!) skręceniu środkowe drzwi nijak nie dały się zamknąć. Efektem była reklamacja - miał przyjechać człowiek do naprawy. Przyjechał egzemplarz ekspozycyjny, który na moje wyraźne życzenie miał zostać wniesiony do pokoju, a nie postawiony przed domem. Zabrany miał być ten mój wadliwy egzemplarz. Tak dogadaliśmy temat. Panowie z busa niezbyt się popisali - wstawili mi te 60kg na ganek i zażyczyli sobie żebym przyniósł im ten drugi mebel (bo nie za to mają płacone). Doszło do pyskówki i jednak zabrali feler z mojego domu. Oczywiście z ganku do pokoju musiałem sobie kompletny mebel sam zatargać :smt021
I tak w sumie to winni krzywdzącej opinii o sklepie są panowie rozwożący towar - a nie sam sklep :roll:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 paź 2016, 19:29 
Offline
obserwator
obserwator

Rejestracja: 30 lip 2011, 11:37
Posty: 238
Lokalizacja: Pieńsk
YELLO_35 pisze:
I tak w sumie to winni krzywdzącej opinii o sklepie są panowie rozwożący towar - a nie sam sklep :roll:


winny jest pracodawca, że takie sytuacje mają miejsce a nie panowie rozwożący towar.
Wynikają one z ustaleń miedzy pracownikiem a pracodawcą,które nie przewidują dostarczania zakupów do mieszkania w ramach obowiązków i jest to ich dobra wola,której z racji otrzymywanego wynagrodzenia brak :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 paź 2016, 20:18 
Offline
pismak
pismak
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 paź 2006, 10:17
Posty: 762
Lokalizacja: Zgorzelec
roman77 pisze:
YELLO_35 pisze:
I tak w sumie to winni krzywdzącej opinii o sklepie są panowie rozwożący towar - a nie sam sklep :roll:


winny jest pracodawca, że takie sytuacje mają miejsce a nie panowie rozwożący towar.
Wynikają one z ustaleń miedzy pracownikiem a pracodawcą,które nie przewidują dostarczania zakupów do mieszkania w ramach obowiązków i jest to ich dobra wola,której z racji otrzymywanego wynagrodzenia brak :D


Co za głupkowate tłumaczenie. Co klienta interesuje, czy transport jest wewnętrzny czy zewnętrzny, jaką umowę ma firma transportowa ze sklepem. Kupujesz w sklepie, nie od tego kto ci towar przywozi, dogadał się w sklepie z transportem, a nie z firma transportową.
YELLO_35 pisze:
Panowie z busa niezbyt się popisali - wstawili mi te 60kg na ganek i zażyczyli sobie żebym przyniósł im ten drugi mebel (bo nie za to mają płacone). Doszło do pyskówki i jednak zabrali feler z mojego domu. Oczywiście z ganku do pokoju musiałem sobie kompletny mebel sam zatargać

Trzeba było im kazać zabrać to co przywieźli, następnym razem z pocałowaniem w ...rękę wnieśli by do domu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 paź 2016, 9:07 
Offline
obserwator
obserwator

Rejestracja: 30 lip 2011, 11:37
Posty: 238
Lokalizacja: Pieńsk
Marcopollo pisze:
roman77 pisze:
YELLO_35 pisze:
I tak w sumie to winni krzywdzącej opinii o sklepie są panowie rozwożący towar - a nie sam sklep :roll:


winny jest pracodawca, że takie sytuacje mają miejsce a nie panowie rozwożący towar.
Wynikają one z ustaleń miedzy pracownikiem a pracodawcą,które nie przewidują dostarczania zakupów do mieszkania w ramach obowiązków i jest to ich dobra wola,której z racji otrzymywanego wynagrodzenia brak :D


Co za głupkowate tłumaczenie. Co klienta interesuje, czy transport jest wewnętrzny czy zewnętrzny, jaką umowę ma firma transportowa ze sklepem. Kupujesz w sklepie, nie od tego kto ci towar przywozi, dogadał się w sklepie z transportem, a nie z firma transportową.


chyba nie zrozumiałeś mojego przekazu "winny jest pracodawca, że takie sytuacje mają miejsce a nie panowie rozwożący towar"- pracodawca miałem na myśli sklep i tam trzeba składać swoje uwagi i skargi co do sposobu dostaw zakupionych towarów lub jeżeli ustalenia były inne odesłać panów z towarem do sklepu


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 paź 2016, 13:02 
Offline
VIP
VIP
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 cze 2007, 12:05
Posty: 5130
Lokalizacja: Zgorzelec /Jerzmanki
roman77 pisze:
chyba nie zrozumiałeś mojego przekazu "winny jest pracodawca, że takie sytuacje mają miejsce a nie panowie rozwożący towar"- pracodawca miałem na myśli sklep i tam trzeba składać swoje uwagi i skargi co do sposobu dostaw zakupionych towarów lub jeżeli ustalenia były inne odesłać panów z towarem do sklepu


Ja dobrze zrozumiałem - ale mam świadomość, że pracodawca (sklep) nie zawsze wie o zachowaniu "doręczycieli towaru". M.in. dlatego w uwagach na protokole napisałem, że nie wywiązano się z umowy wniesienia mebla do pokoju :roll:

Marcopollo pisze:
Trzeba było im kazać zabrać to co przywieźli, następnym razem z pocałowaniem w ...rękę wnieśli by do domu.


Tak po prowdzie to kazałem się im zabierać w momencie gdy komoda stała na ganku, a oni kazali mi donieść tę co mieli zabrać. Dopiero wtedy doszli do wniosku, że muszą jednak sami ją wynieść :smt033


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 lut 2018, 14:03 
Offline
rekrut
rekrut

Rejestracja: 19 cze 2013, 18:41
Posty: 11
Uważąjcie w sklepie Dino na Orzeszkowej. Jawnie oszukują. np są promocje w gazetce ,że niby do wyczerpania zapasów a kasa nabija o parę zł więcej w trakcie trwania promocji.Tam niema promocji. Tak samo z towarem na półkach. Podane są ceny lecz nie tych towarów które akurat stoją. Towar stoi o 2- pudełka dalej lub jak kto woli półtora metra dalej(lub niema wogóle ceny). Tak samo soki, nie mają aktualnych cen dopiero w kasie można dowiedzieć się ,że płacimy o parę zl więcej. Cukierki na wagę, jabłka, kwiaty....każdy kasjer ten sam towar nalicza inaczej. Sprawdźcie sami, idźcie w 2 osoby, weźcie ten sam towar i porównajcie paragony. Chociaż dobre to,że na żądanie klienta, który zwraca uwagę na oszustwo natychmiast cichutko zwracają kasę a co z tymi, którzy się spieszą i nie zauważają jawnego krętactwa Dino?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 309 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  


Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
NA FORUM OBOWIĄZUJE ZAKAZ UŻYWANIA FORM "PAN" oraz "PANI". Używamy tylko formy bezpośredniej.


Firma DGL - właściciel www.forum.zgorzelec.info nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników.
Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub ccywilną..