forum.zgorzelec.info
http://forum.zgorzelec.info/

Zgorzelecka fabryka waliz
http://forum.zgorzelec.info/viewtopic.php?f=63&t=4786
Strona 1 z 1

Autor:  drezyniarz_unitra [ 07 kwie 2013, 14:17 ]
Tytuł:  Zgorzelecka fabryka waliz

Witam. Nie mieszkam w Zgorzelcu, ale troszkę znam miasto ponieważ mam tutaj rodzinę. Interesuje mnie Zgorzelecka fabryka waliz. O jej istnieniu dowiedziałem się stosunkowo niedawno. Od kilku lat kolekcjonuję i remontuję relikty PRLu jakimi są gramofony walizkowe. Ostatnio w moje ręce wpadł gramofon Bambino 2b z 1971 roku, którego walizka została zrobiona właśnie w Zgorzelcu. Czy mógł by ktoś napisać jakieś informacje o tej fabryce?

Autor:  dr Jack Kill [ 07 kwie 2013, 20:16 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelecka fabryka waliz

Gdzieś tu na tym forum już było na ten temat.

Autor:  drezyniarz_unitra [ 29 kwie 2013, 19:20 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelecka fabryka waliz

Nie przeglądałem forum dokładnie. Znajomy polecił, abym zadał pytanie tutaj. W ponizszym linku są zdjęcia etykiet z waliz od gramofonów GE-56 z 1963 roku i WG 252 Bambino 2 z 1971 roku. Może komuś to ułatwi odpowiedź na moje pytanie :grin:

http://hostuje.net/file.php?id=3b2eaed4 ... 74364bcc22
http://hostuje.net/file.php?id=9d01d444 ... 45b6c598f2

Autor:  blatro [ 14 maja 2013, 22:58 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelecka fabryka waliz

Prawdopodobnie chodzi o przedwojenne zakłady wyrobów skórzanych na terenie Moysu (Ujazdu) należały do Juliusa Arnade. Produkowano w nich głównie walizki, ale również kabury do broni krótkiej. Pierwotnie firma powstała w 1872 roku w Görlitz przy Peterstraße 4. Zatrudniała wtedy zaledwie 10 osób. W 1876 roku po tragicznym pożarze właściciel przeniósł swoją działalność do pobliskiego Moys (przy dzisiejszej ul. Grunwaldzkiej). Tam zaczyna się dynamiczny rozwój, a szczególnie po rewolucyjnej modernizacji w 1896 roku kiedy to zakład wyposażono w maszyny napędzane silnikami parowymi, dostarczonymi przez fabrykę maszyn Maxa Raupach z Görlitz . W tym czasie zatrudnionych tu było ponad 300 osób. Po wojnie nadano im nazwę Polskie Zakłady Pasów, Artykułów Technicznych i Rymarskich, być może produkowano również walizki. W późnym PRL uruchomione zostały tu Zakłady Odzieżowe MIRA. Obecnie majątkiem zarządza firma polsko-niemiecka zajmująca się produkcją materiałów tekstylnych i pościelowych; trafiającaych głównie na eksport

Autor:  lenka [ 09 lip 2013, 21:51 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelecka fabryka waliz

Moja mama pracowała tam od roku 1949 i była to Zgorzelecka Fabryka Waliz,później przekształcona w Polskie Zakłady Pasów,Artykułów Technicznych i Rymarskich,ale popularna nazwa WALIZKOWNIA,długo jeszcze funkcjonowała wśród starych pracowników...
Mama odeszła na emeryturę w roku 1971,ale nie pamiętam,czy była to już MIRA,czy PZPATiR.

Autor:  neandertalski [ 25 lip 2013, 18:28 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelecka fabryka waliz

blatro pisze:
należały do Juliusa Arnade

chyba nie tylko, Julius Arnade zmarł w 1915. miał pięciu synów z czego zdaje się dwóch Kurt i Paul zajmowało się rodzinnym interesem po jego śmierci. oprócz tego byli, podobnie jak ojciec ważnymi osobistościami lokalnej polityki - zwłaszcza Kurt, który zdecydowanie gustował w tradycyjnych, niemieckich metodach porządkowania świata. po przegranej pierwszej wojnie światowej brał czynny udział we wspieraniu tzw. Freikorpsów. czyli spontanicznie powstających oddziałów mających za zadanie chronić Vaterland przed Polakami, Czechami, Bolszewikami i Spartakusistami. W Goerlitz działał jeden z najbardziej znanych ich twórców, niejaki Wilhelm Faupel, musieli więc współpracować, ale Kurt mógł się poszczycić posiadaniem własnego Freikorps Arnade działającego w ramach Brygady Reinhard, dowodzonej przez późniejszego Obergruppenfuehrera SS, którego nazwisko posłużyło jako nazwa owej Brygady.
http://de.wikipedia.org/wiki/Wilhelm_Reinhard_(General)
tak więc Kurt był bez wątpienia człowiekiem czynu i cenił zdecydowane metody działnia.
ulica, przy której znajdowała się fabryka Arnade, nazwana po wojnie Grunwaldzką, nosiła nazwę Julius Arnade Strasse.
no i teraz zaczną się ciekawostki, ulica Juliusa Arnade, zmieniła w latach trzydziestych swoją nazwę na Hermann Eder Strasse, od nazwiska jakiegoś szczególnie zasłużonyego architekta i lokalnego działacza NSDAP tamtego czasu. mogłoby się wydać dziwne, że zlikwidowano nazwę ulicy związaną z rodziną popierającą działalność późniejszych generałów SS, wszystko jednak staje się jasne, gdy okazuje się, że rodzina Arnade była ni mniej ni więcej, tylko rodziną żydowskiego pochodzenia. w ówczesnej sytuacji politycznej nie miało żadnego znaczenia, że byli przechrztami - Julius Arnade nawet przekazał za darmo plac pod budowę kościoła św. Jana na Moysie, był też za życia członkiem komitetu zajmującego się ustawieniem na Landeskrone kolumny Bismarcka. to wszystko nie miało znaczenia, w świetle nowego prawodawstwa byli po prostu żydami...
Kurt Arnade znał dobrze twórców nowego ustroju, stąd i instynkt samozachowawczy nakazał mu wiać za granicę w 1935, wylądował koniec końców w USA, natomiast jego brat Paul postanowił zostać. pozbawiony fabryki walizek, mieszkał wraz z rodziną w Goerlitz na Blumenstrasse 4 aż do początku lat czterdziestych, kiedy to został wraz z resztą miejscowych żydów poprzez obozy w Toporowie i Terezinie skierowany w podróż z której nikt nie wrócił...
Sama fabryka też w latach trzydziestych zmieniła nazwę i nosiła nazwę Neuhaus KG, od nazwiska jej aryzatora, którym został niejaki dr Eberhard Neuhaus.
A propo nazwy powojennej, w POLSKICH GÓRNYCH ŁUŻYCACH W. Bena podaje ją w brzmieniu: Państwowa Fabryka Walizek i Wyrobów Galanteryjnych.

Autor:  Abbysam007 [ 19 gru 2013, 7:43 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelecka fabryka waliz

Arnade działającego w ramach Brygady Reinhard, dowodzonej przez późniejszego Obergruppenfuehrera SS, którego nazwisko posłużyło jako nazwa owej Brygady.

_____________________
***UsEr***

Autor:  LarsUlLitr [ 03 cze 2014, 21:35 ]
Tytuł:  Re: Zgorzelecka fabryka waliz

A to nie chodzi może o delte na Langiewicza??

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/