Dzisiaj jest 05 gru 2020, 4:03

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: 23 mar 2006, 12:35 
Offline
VIP
VIP

Rejestracja: 21 sty 2005, 16:02
Posty: 4167
Lokalizacja: near Central Park
Zapraszamy wszystkich zainteresowanych na jutrzejsze spotkanie dotyczące rewitalizacji zgorzeleckiego Przedmieścia Nyskiego.
Spotkanie w pubie BEST w piątek, 24 marca 2006

Swój udział potwierdzili:
•Zastępca Burmistrza ds. Inwestycji, pan Zdzisław Gierwielaniec,
•Architekt Miejski pan Adam Cebula,
•Przewodniczący Komisji ds Komunalnych, Mieszkaniowych i Gospodarki Przestrzennej, radny, pan Jan Ardelli.

Wymienione osoby udzielą odpowiedzi na wszelkie pytania dotyczące programu rewitalizacji Przedmieścia Nyskiego i spraw z tym procesem związanych. Spotkanie odbędzie się 24 marca o godzinie 17.00. Tekst programu rewitalizacji dostępny jest w pubie BEST w godzinach jego otwarcia, tam na miejscu można się zapoznać z jego treścią.

Rewitalizacja definiowana jest jako proces przemian przestrzennych, społecznych i ekonomicznych w zdegradowanych dzielnicach miast, przyczyniający się do poprawy jakości życia mieszkańców, przywrócenia ładu przestrzennego oraz do ożywienia gospodarczego i odbudowy więzi społecznych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 mar 2006, 14:02 
Offline
pismak
pismak

Rejestracja: 01 sty 2006, 23:20
Posty: 632
Lokalizacja: Slumsy :o
Szukałem, i nie znajduję, gdzie się mieści pub Best?
Re_witalizacja.....

Ładnie brzmi... godniej....
;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 mar 2006, 14:19 
Offline
nałogowiec zinfo
nałogowiec zinfo
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sie 2005, 12:18
Posty: 1387
Lokalizacja: z mieszkania obok
z_drw pisze:
Szukałem, i nie znajduję, gdzie się mieści pub Best?
Re_witalizacja.....
Ładnie brzmi... godniej....
;)


Pub Best znajduje się własnie przy (na?) przyszłym Przedmieściu Nyskim...:) ul. Daszyńskiego numeru nie pamiętam..

A co do rewitalizacji jest to pojęcie szersze niż przebudowa, odbudowa czy remont. Istotą jej jest przywrócenie przestrzeni publicznej dla lokalnej społeczności. Szczególną rolę odgrywa na zdewastowanych terenach przemysłowych. Ta tajemnicza przestrzeń publiczna to to wszystko co służy zaspokajaniu wyższych potrzeb społeczności m.in. parki, promenady, teatry, muzea, place zabaw... itp. Wiąże się to też oczywiście z działalnością komercyjną ale kierunkuje się ją tzn. na terenach rewitalizowanych mile widziane są kawiarnie, nie mile warsztaty samochodwe czy wielkopowierzcniowe sklepy.

Tyle bardzo, bardzo skróconej teorii.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 mar 2006, 14:58 
Offline
pismak
pismak

Rejestracja: 01 sty 2006, 23:20
Posty: 632
Lokalizacja: Slumsy :o
Aaaaaaa..... skoro tak, to......
:) kończę to pifffko, i jadę zajrzeć do pubu Best :)))))

A co do re_witalizacji, to takie znaczenie (obecnie) nadajemy MY temu określeniu.
Tak się mi wydaje.
Bo, moim zdaniem- istnieje _zapotrzebowanie_..
:)
Ale, niech tam!
Niech będzie i re_witalizacja. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 mar 2006, 18:21 
Offline
VIP
VIP

Rejestracja: 21 sty 2005, 16:02
Posty: 4167
Lokalizacja: near Central Park
Pub BEST na Daszyńskiego 24, przepraszam, wypadła ulica /bo ją rewitalizują :D /
Cytuj:
A co do re_witalizacji, to takie znaczenie (obecnie) nadajemy MY temu określeniu.
sprecyzuj co rozumiesz pod "MY", bo to istotne. Pojęcie rewitalizacji rzeczywiście stało się modne ostatnio i wszędzie, gdzie dotąd coś zmieniano, remontowano, modernizowano i rekonstruowano, obecnie się REWITALIZUJE. Jak zwał, tak zwał, byle coś pożytecznego z tego było.

Wikipedia:
Rewitalizacja (łac. re+vita – dosłownie: przywrócenie życia, ożywienie) – działanie skupione na zdegradowanym obiekcie, którego celem jest przywrócenie jego pierwotnego stanu i funkcji, bądź też znalezienie dla niego nowego zastosowania i doprowadzenie do stanu, w którym obiekt ten staje się wartościowy i funkcjonalny.

Rewitalizacja jest pojęciem stosowanym najczęściej w odniesieniu do części miasta lub zespołu obiektów budowlanych, które w wyniku przemian gospodarczych, społecznych, ekonomicznych i innych, utraciły częściowo swoją pierwotną funkcję i przeznaczenie. Rewitalizacja jest w tym znaczeniu zespołem działań z zakresu budownictwa, planowania przestrzennego, ekonomii i polityki społecznej, których celem jest doprowadzenie do ożywienia, poprawy funkcjonalności, estetyki, wygody użytkowania i jakości życia w rewitalizowanym zespole.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 mar 2006, 11:11 
Offline
VIP
VIP

Rejestracja: 21 sty 2005, 16:02
Posty: 4167
Lokalizacja: near Central Park
Wnioski na gorąco ze spotkania z: burmistrzem Z. Gierwielańcem, architektem A. Cebulą i architektem z Goerlitz P. Mitschingiem. Radny Ardelli niestety nie przybył, choć obiecywał.
Pierwsza część dwugodzinnego spotkania zdominowana została przez starszych mieszkańców Przedmieścia. Padały pytania kto ma płacić za elewacje i remonty dachów zgłaszano też protesty przeciw lokalom rozrywkowym na Przedmieściu.
Druga część dotyczyła spraw związanych z faktyczną rewitalizacją i obnażyła rzeczywistą jej postać. Rewitalizacja w rozumieniu prelegentów, to położenie nowej nawierzchni na odcinku od ul. Struga, do końca ul. Wrocławskiej. Ani przylegające ulice: Struga, Szkolna, Nowomiejska, ani bezpośrednie nabrzeże Nysy, nie są nią objęte, a przecież to również Przedmieście Nyskie. Miasto, wg relacji burmistrza Gierwielańca i architekta Cebuli, planuje położyć do końca roku nową nawierzchnię na wspomnianym odcinku, wykonaną z kostki granitowo-bazaltowej, z zaznaczonymi chodnikami, bez krawężników. Brak koncepcji zagospodarowania bezpośredniego nabrzeża; kłopot wynika podobno z faktu, iż jest to rzeka graniczna (?). Nie obejmuje więc rewitalizacja ani wschodniego terenu przylegającego bezpośrednio do ul. Daszyńskiego, ani zachodnich przyległości pomiędzy jezdnią a rzeką. A przecież to właśnie pas nadbrzeżny powinien być atrakcją Przedmieścia pozwalającą na dostęp do Nysy, i tarasowo łączyć ją z bulwarem. Tam powinny znaleźć się ławki, miejsca do siedzenia i podziwiania widoku zachodniej strony Starego Miasta. Wygląda więc, że całe przedsięwzięcie tzw. Rewitalizacji, to kolejny pic na wodę (!) zafundowany nam przez władze miejskie i totalne amatorstwo. Żeby powiedzieć więcej:
Rewitalizacja definiowana jest jako proces przemian przestrzennych, społecznych i ekonomicznych w zdegradowanych dzielnicach miast, przyczyniający się do poprawy jakości życia mieszkańców, przywrócenia ładu przestrzennego oraz do ożywienia gospodarczego i odbudowy więzi społecznych.
Gdzie tu: proces przemian przestrzennych, społecznych i ekonomicznych, gdzie tu: ożywienie gospodarcze i odbudowa więzi społecznych? To po prostu zmiana nawierzchni i oświetlenia ulicy, bo elewacje mają sobie robić wspólnoty, bądź właściciele, wg narzuconej koloratury. Naiwne są też przedstawione przez burmistrza oczekiwania, że projekt Europejskiej Stolicy Kultury będzie czynnikiem bezpośrednio zapewniającym środki na dokończenie tego, czego nie dokończymy, czyli: „jakoś to będzie”. Nikt nie wie w jakim stanie są biegnące pod jezdnią rury. Wiara w to, że firmy odpowiedzialne za te media (w dużej części jeszcze przedwojenne), zrobiły lub zrobią co powinny, włożyłbym między bajki. Tu jest potrzebna wymiana wszystkiego na nowe, wtedy będzie gwarancja, że nic nie tąpnie po wykonaniu nowej nawierzchni.
Nieokreślona przyszłość Placu Pocztowego jest w rękach prywatnego inwestora i na dobrą sprawę nie wiadomo, czy w wypadku, gdy Goerlitz ze Zgorzelcem zostaną Stolicą Kulturalną Europy w 2010 r., na tym terenie coś do tego czasu się zmieni. Miasto NIE MA NA TO WPŁYWU. Podobnie z terenem przylegającym do Mostu Staromiejskiego. :shock:
Podnoszona wiele razy potrzeba zlokalizowania na Przedmieściu, lub w sąsiedztwie, ośrodka dla młodzieży rozwiała się całkowicie w związku ze sprzedażą ostatniego budynku, którym Miasto dysponowało w tej okolicy. Budynek przy Daszyńskiego 45, z którego niewiele już pozostało, został pospiesznie sprzedany, bo, niezabezpieczony, rozleciał by się pewnie w najbliższych miesiącach. Sprzedano go, pomimo iż wykonany został projekt wykorzystania go na cele związane z kulturą (w ramach warsztatów studentów architektury: planowane tam było połączenie Ośrodka Młodzieży, Centrum Literatury i Domu Pracy Twórczej), także sprawy finansowania zapowiadały się pomyślnie (choć, po zastanowieniu się, może i słuszna była ta decyzja: komu ten obiekt miały służyć, skoro połowa naszej zgorzeleckiej młodzieży pozaszkolnej już pracuje w Irlandii, druga połowa pewnie wyjedzie już wkrótce do Grecji, Hiszpanii i Portugalii).
Uzupełniając temat: „rewitalizacja” ma zostać zakończona do końca roku bieżącego a z nią także remont budynku Muzeum Łużyckiego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 mar 2006, 16:25 
Offline
pismak
pismak

Rejestracja: 01 sty 2006, 23:20
Posty: 632
Lokalizacja: Slumsy :o
MY- znaczy -współcześni. A zwłaszcza ci, którzy za tym modnym słowem chcą zmieścić jak najwięcej treści, którą tam niekoniecznie się znajdzie (na końcu) .....
Znaczy- generalnie- "Wadza"...
Ja odbieram zastosowanie takich słów jak klajster, który- jak to klajster, skleja wszystko ze wszystkim...
Chyba mój nick byłby lepszy - jako Sceptyk....

Cytuj:
Pojęcie rewitalizacji rzeczywiście stało się modne ostatnio i wszędzie, gdzie dotąd coś zmieniano, remontowano, modernizowano i rekonstruowano, obecnie się REWITALIZUJE..

Cytuj:
Jak zwał, tak zwał, byle coś pożytecznego z tego było

Dokładnie. Tak napsałem. "A niech tam!" :)

Cytuj:
Wikipedia:
Rewitalizacja (łac. re+vita – dosłownie: przywrócenie życia, ożywienie)

O to mi chodziło. A "politykę społeczną" dodajemy już w "promocji" :)))) za darmo.

PS.
Opis przebiegu spotkania b. dobry.

Miałem _też_ kilka pytań( mniej w temacie tynku odpadającego, a bardziej w temacie efektywności działań rozpoczętych w 1990 roku - 16lat!!! ale się nie 'dopchałem" ;]

Jako "sceptyk" -(cecha narodowa??????) spodziewałem się, że nie ma koncepcji CAŁOŚCIOWEJ -_REVITALIZACJI_, i niestety otrzymałem tego podejrzenia-potwierdzenie......
Szkoda.
Jedna ulica, trzysta metrów??? czterysta?????
Po 16-tu latach od zainicjowania? Imponujące.....
W tym czasie takie Bolesławce, Jelenie Góry, Wrocławie, Polanice itp.itd !!!!! przebudowały się (w wielokrotnie większym zakresie........
JUŻ tego dokonały.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 mar 2006, 20:31 
Offline
nałogowiec zinfo
nałogowiec zinfo
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2005, 20:10
Posty: 1379
Lokalizacja: Zgorzelec
przespałem sie z tym, co usłyszałem w Beście. i tez mam kilka przemysleń.
do wczoraj nie wiedziałem że mozna tak długo rozwodzić sie na temat kolorów :) pan Cebula robił to z prawdziwą pasją - zabrakło mi rzeczy istotnych - co kiedy i jak bedzie robione, jaka jest ogólna koncepcja wyglądu przedmieścia. Dowiedziałem sie jedynie, że bedzie kostka granitowa i bazaltowa (dzieki Bogu! polbruk śnił mi sie juz po nocach :( ) i latarnie - takie same jak u Niemców. Zmieniona tez bedzie barierka.
Z tego co zrozumiałem to ul Nowomiejska równiez została objeta programem rewitalizacji.
pan Architekt w dalszej części spotkania postraszył dozorem konserwatorskim oraz tym, ze osobiście bedzie miał "oko" na to - co się będzie wstawiać,malować i budować.
I tu mnie pusty smiech ogarnął.Codziennie jestem świadkiem dokonanego gwałtu na zabytkowym budynku (10), który prelegent wskazał jako wzorcowo wyremontowany. co za hipokryzja! szkoda, że konserwator nie był na tym spotkaniu - on mógłby w tej sprawie coś niecoś powiedzieć.


Ostatnio zmieniony 25 mar 2006, 22:48 przez zubek, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 mar 2006, 22:10 
Offline
VIP
VIP

Rejestracja: 03 sty 2005, 0:32
Posty: 3636
Lokalizacja: Warszawska 15
dla tych, którzy nie byli zapis całego spotkania:

http://zinfo.hostings.pl/al3xand3r/zapi ... izacji.mp3

bombas3 już to wszystko elegancko opisał, więc nie ma potrzeby, zebym go powielał.

Miłego słuchania. Plik ma 19 MB, ale za to 2h słuchania.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 mar 2006, 22:45 
Offline
nałogowiec zinfo
nałogowiec zinfo
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 sie 2005, 12:18
Posty: 1387
Lokalizacja: z mieszkania obok
Niezmiernie żałuje, że z przyczyn obiektywnych nie udało mi się dotrzeć na to spotkanie, dzieci bywają bezzwzględne...
Potwierdziło się niestety to na co już kiedyś zwracałem uwagę mimo dumnej nazwy mamy do czynienia z najzwyklejszym remontem.
I mimo szacunku dla władz miasta... "rewitalizację" skopano jak to tylko możliwe, można nawet zaryzykować stwierdzenie, że zaprzepaszczono szansę na w miarę szybkie przywrócenia tego fragmentu miasta do życia. Z całą pewnością tego projektu do specjalnych sukcesów miasta zaliczyć nie można.
Wracając na chwilę do tej nieszczęsnej nazwy "rewitalizacja", należy zwrócić uwagę na to że projekt ten realizowany z środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego działanie 3.3 Zintegrowanego Operacyjnego Programu Rozwoju Regionalnego „Zdegradowane obszary poprzemysłowe i powojskowe”. Sięgnięcie po środki Unijne automatycznie ustawiła nazewnictwo. Dlaczego ? A no dlatego że Unii nie interesują wydawanie pieniędzy na remontowanie. Przeznaczeniem EFRR-u jest równanie poziomu rozwoju pomiędzy krajami Unii, poprzez wyrównywanie szans społecznych, aktywizację przedsiębiorczości itp.. W związku z tym jakby z „urzędu” odrzucane są projekty które realizacji tego głównego celu nie zapewniają, jak remonty właśnie. Użycie w nazwie projektu słowa „rewitalizacja” posłużyła jako magiczny klucz otwierający drogę do środków unijnych. Jednak traktować to należy tylko i wyłącznie zabieg techniczny, za którym żadna konkretna wizja nie stała.
Niezmiernie interesująca lekturą jest przewodnik po ZPORR:
http://www.zporr.dolnyslask.pl/zal/dok/ ... 02005n.pdf
strony bodajże od 170 do 173. Gdzie precyzyjnie sformułowano cele działania. Zestawienie tego co jest tam napisane a z tym co dostaniemy...cóż komentarz wydaje się kompletnie zbędny. Pozwolę sobie jednak zacytować jeden fragment :
Ważny element tego poddziałania stanowi pobudzenie aktywności środowisk lokalnych i
stymulowanie współpracy na rzecz rozwoju społeczno-gospodarczego oraz przeciwdziałanie
zjawisku wykluczenia społecznego w zagrożonych patologiami społecznymi obszarach miast
poprzez szybszy wzrost gospodarczy i wzrost zatrudnienia.

Jak widać namacalna i medialna wizja zgrabnie ułożonej kostki, całkowicie przesłoniła ideę która przyświecała Unii, a tak pożądaną w naszym mieście. I tu warto zaznaczyć, że jest to wina zarówno Rady Miasta jak i burmistrzów, a i zapewne trochę nas mieszkańców. Rada Miasta całkowicie bezbarwna, skupiona na swoich partykularnych interesach, nie zajmuje się tym czym powinna: wyznaczaniem kierunków rozwoju miasta. Burmistrzowie uwikłani w walkę z przeciwnikami, zajmują się zarządzaniem miastem, ale w stylu gospodarskim tam załatać, tam przebudować...a mieszkańcy aktywizują się tylko i wyłącznie w momencie bezpośredniego zagrożenia ich interesów..
Zapewne mocną rolę odgrywają tu moje lewicowe poglądy...ale za niewybaczalny błąd uważam oddanie Placu Pocztowego w prywatne ręce. Tak naprawdę wygląda na to że miasto funduję Panu Przedsiębiorcy piękny dojazd do posesji. Jak można było wypuścić to miejsce z rąk to nie mam pojęcia. Choć zapewne optymista powie że będziemy tam mieli pierwszy podziemny parking, tyle że w parkingu z rodziną wolnego czasu niespędzę...
Pytanie o przyszłość pozostaje otwarte. Czy można lepiej było zagospodarować te 5 742 787,01 zł... (dane stąd: http://www.zporr.dolnyslask.pl/zal/lista/33zw.pdf) żywię przekonanie że tak. Czy należy się cieszyć z tego co będzie zrobione... I tu się waham...Osobiście odczuwam ogromny niedosyt. Przeogromny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26 mar 2006, 11:14 
Offline
rekrut
rekrut

Rejestracja: 07 lip 2005, 11:18
Posty: 34
Witam, niezbyt często zgadzam się z Krytycznym, jednak pod jego ostatnią wypowiedzią mogę podpisać się w 100%.
Może jako wyjasnienie, choc mam poglądy nie lewicowe - nie ma adekwatnego terminu na moje poglady w polskiej rzeczywistości, ktos mógłby je nazwać prawicowe, ale jest mi szczególnie daleko od pis, liberalne, ale to w rozumieniu zachodnim jest dla mnie nie do przyjęcia, krótko mógłbym określic moje przekonania jako najblizsze Partii Republikańskiej w USA, wiec, mimo takiego zapatrywania,zgadzam się zKrytycznym, że sprzedanie Placu Pocztowego było fatalnym błędem, jego skutki dopiero odczujemy.
Ważne jest jak miasto wygląda, jak może wygladać i co możnazrobić, tłumaczenie, że zawsze brakuje pieniedzy jest tylko wykretem z własnej nieudolności, jesli się nie chce lub nie potrafi to żadna kasa nie pomoże. "Rewitalizacja Przedmiescia Nyskiego" to wielki niewypał, ale równiez wygodny srodek do ucinania dyskusji na temat wizji rozwoju naszego miasta, jak do tej pory to zawsze argumentem w dyskusji chociazby o projekcie Parku Mostów błya własnie rewitalizacja. Okazuje się, że jest to tylko mydlenie oczu i wielkie gadanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 kwie 2006, 18:00 
Offline
VIP
VIP

Rejestracja: 21 sty 2005, 16:02
Posty: 4167
Lokalizacja: near Central Park
Obrazki pt: Rewitalizacja Przedmieścia Nyskiego:
www.zinfo.hostings.pl/bombas3/spacerkie ... mNysk1.jpg
www.zinfo.hostings.pl/bombas3/spacerkie ... mNysk2.jpg
www.zinfo.hostings.pl/bombas3/spacerkie ... mNysk3.jpg
www.zinfo.hostings.pl/bombas3/spacerkie ... mNysk4.jpg
i widok Placu Pocztowego zaprojektowany przez architekta A. Cebulę:
www.zinfo.hostings.pl/bombas3/ppoczt.jpg


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 kwie 2006, 18:17 
Offline
nałogowiec zinfo
nałogowiec zinfo
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2005, 20:10
Posty: 1379
Lokalizacja: Zgorzelec
faktycznie wizja Architekta nawiazuje do szpiatala św. Ducha. mi
sie podoba...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 kwie 2006, 23:53 
Offline
VIP
VIP

Rejestracja: 03 sty 2005, 0:32
Posty: 3636
Lokalizacja: Warszawska 15
podoba się, ale to tylko czyjeś marzenia bo p. Kapałczyński zawalił na całej linii...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 10 kwie 2006, 11:21 
Offline
VIP
VIP

Rejestracja: 21 sty 2005, 16:02
Posty: 4167
Lokalizacja: near Central Park
Wydaje mi się, że zewnętrzny wygląd bryły hotelu pana P. to wyłącznie rzecz jego gustu, nie sądzę bowiem, aby ani Kapałczyński, ani pracownia architektoniczna pracująca dla pana P., ani którykolwiek z architektów goerlitzkich, łacznie z p. A. Cebulą akceptowali projekt hotelu i jego walory architektoniczne.
Tak więc prowincjonalny gust połaczony z zadęciem megalomańskim i upór godny przedszkolaka patronuje temu projektowi.
Nie rozumiem, dlaczego funkcji hotelowych, nawet na najwyższym poziomie nie można byłoby zawrzeć w koncepcji A. Cebuli? Zewnętrznie komponuje się ona z zabudową przyszłego Placu Pocztowego i z historycznym charakterem dzielnicy w odróżnieniu od projektu pana P.
Proszę o wypowiedzi, bo sam to mogę co najwyżej palce na klawiaturze połamać :lol:
Krytyczny napisał:
Cytuj:
Pytanie o przyszłość pozostaje otwarte


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 24 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do:  
cron


Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
NA FORUM OBOWIĄZUJE ZAKAZ UŻYWANIA FORM "PAN" oraz "PANI". Używamy tylko formy bezpośredniej.


Firma DGL - właściciel www.forum.zgorzelec.info nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników.
Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub ccywilną..